Retrospekcja: Futbol na WIleńszczyźnie

Wilno. Przed wojną to miasto leżało w granicach Polski. Dziś jest stolicą Litwy, ale polskich akcentów tam nie brakuje. Również pod względem piłkarskim Wilno kojarzy się z Polską, bo przecież w tamtejszym Żalgirisie grają obecnie Kamil Biliński i Jakub Wilk. A jak to było przed wojną? Czy Wilno było ważnym ośrodkiem na futbolowej mapie Polski?

Szukając informacji o przedwojennych klubów natknąć się można na wiele nazw, które niemal co rok przejmowały pałeczkę w walce o mistrzostwo tamtejszego okręgu. Początkowo najlepszy był Sokół, później Strzelec, następnie Lauda. Jednak jeśli prześledzimy dokładnie koleje losu, to okaże się, że jest to jeden klub, który co rok zmieniał szyld. Dopiero później pojawiły się inne kluby, które również powstawały w wyniku wielu przeobrażeń i różnego rodzaju fuzji. Jednak pierwszym zespołem, który stanął do rywalizacji o mistrzostwo Polski był w 1922 roku Strzelec.

Na czele tego klubu stała postać, którą można traktować za ojca zorganizowanych sekcji futbolowych w Wilnie – Jan Weyssenhoff. Ten człowiek o niezwykle szerokich horyzontach (piłkarz, hokeista, naukowiec współpracujący m.in. z samym Einsteinem) wcielił się w rolę piłkarza i trenera Strzelca, lecz jego ekipa nie odegrała ważnej roli w walce o futbolową dominacje w kraju nad Wisłą. Strzelec wygrał tylko jedno spotkane (3:2 z Polonią Warszawa po trzech golach Romualda Gryglewskiego), przegrywając wyraźnie we wszystkich pozostałych potyczkach (m.in. 2:9 z Wartą Poznań, 0:7 z ŁKS-em i Polonią).

Rok później Weyssenhoff wraz ze swoją ekipą podjął kolejną próbę podbicia futbolowej Polski, tym razem pod szyldem Lauda Wilno. Efekt był niemal identyczny jak rok wcześniej, Jedno zwycięstwo, cztery porażki i jeden remis. Tym razem zwycięstwo było bardziej okazałe (3:0 z WKS-em Lublin), lecz bardziej dotkliwe były też porażki. Wynik 0:13 z Pogonią Lwów do dziś pozostaje niechlubnym rekordem w historii wileńskiego futbolu przed wojną. Później Lauda zmieniła nazwę na Wiliję, która stała się czołowym klubem na Wileńszczyźnie, jednak na przekór losu nigdy nie została mistrzem okręgu i w związku z tym nie wystartowała w rozgrywkach o mistrzostwo Polski.

Udział w tej rywalizacji wzięła za to w 1925 roku Wileński Klub Sportowy Pogoń, który powstał w wyniku połączenia kilku mniejszych klubów wojskowych. Pogoń Wilno po dwóch porażkach z Pogonią Lwów oraz po zwycięstwie 3:1 i porażce 1:2 z Lublinianką zajęła 2. miejsce w grupie i nie awansowała do fazy finałowej. Rok później reprezentantem Wileńszczyzny w walce o mistrzostwo Polski był 1 ppLeg. Wilno, lecz próba tego zespołu skończyła się na czterech wysokich porażkach.

Od momentu, kiedy mistrz Polski był wyłaniany poprzez rozgrywki ligowe Wilno stało na uboczu i jedynie przyglądało się walce o krajowe laury. Tymczasem wleńska sztafeta trwała w najlepsze i w rozgrywkach o mistrzostwo okręgu zwyciężały kolejne kluby jak Makabi czy Ognisko. Ten ostatni klub był nawet blisko wejścia do zaszczytnego grona ligowców, lecz po zwycięstwach z Cresovią Grodno i WKS 82pp Brześć i awansie do kolejnej fazy, miejsce w szeregu wskazały kluby z Łodzi, Lwowa i Lipin. Nadzieje na wywalczenie miejsca w elicie powróciły dopiero w momencie, kiedy jeden klub wyraźnie zaczął dominować nad pozostałymi. Chodzi o Śmigły Wilno, które regularnie zwyciężały na Wileńszczyźnie od 1933 roku.

Nazwa klubu powstała od pseudonimu Edwarda Rydza, który w tamtych czasach był nazywany właśnie „Śmigły”. Legenda głosi, że zgodę na nazwanie klubu jego pseudonimem musiał wyrazić sam Józef Piłsudski. W ten sposób od 1933 roku Wojskowy klub zyskał nową nazwę, która z miejsca stała się najbardziej rozpoznawalną futbolową marką w Wilnie.

Już w pierwszym podejściu Śmigły otarł się o ligę. Po pokonaniu rywali z okręgu białostockiego i poleskiego, piłkarze Śmigłego uporali się z Naprzodem Lipiny i dopiero w meczu decydującym o awansie ulegli Polonii Warszawa. Później po przejściu pierwszych faz na przeszkodzie stanął Śląsk Świętochłowice. Szczęśliwy okazał się dopiero rok 1937, kiedy to po wyeliminowaniu Ruchu Brześć i WKS Grodno, Śmigły uporał się z Polonią Warszawa, Brygadą Częstochowa i Unią Lublin. Dzięki temu w 1938 ten klub w końcu osiągnął status pierwszoligowca.

Liga nie byłą gościnna. Już na dzień dobry Śmigły przegrał 2:5 z Ruchem Wielkie Hajduki. Pierwszą bramkę strzelił piłkarz, który zasłużył na miano legendy Wilna – Longin Pawłowski. Pierwsze zwycięstwo przyszło już w 3. kolejce. 1. maja 1938 roku wyższość sportowców z Wilna musieli uznać piłkarze AKS-u Chorzów, którzy przegrali to spotkanie  w stosunku 3:1. Mimo późniejszych zwycięstw z Wisłą Kraków, ŁKS-em Łódź, Wartą Poznań i Warszawianką nie udało się utrzymać w lidze. Śmigły zajął ostatnie miejsce z dorobkiem 11 punktów, tracąc pięć oczek do miejsca gwarantującego utrzymanie w lidze.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s