Ligowa krucjata, odcinek 22.

22. kolejka była wyjątkowo atrakcyjna. Było w niej to, co wszyscy Polacy uwielbiają najbardziej czyli okazja do pokazania komuś, że jest zły a to taka nasza Polska specjalność jak barszcz ukraiński czy ruskie pierogi. W końcu z czystym sumieniem można było cieszyć się napływającą falą nienawiści wobec sędziego bramkowego. To nawet lepsze niż dobry wynik ulubionej drużyny!

Pogoń – Widzew

Z talentem jest jak z mózgiem. Każdy może go mieć, ale nie każdy potrafi go używać. Wiemy, że Mariusz Stępiński to talent czystej wody, ale ostatnio zapomniał jak z tego daru korzystać. W meczu z Pogonią zagrał przeciętnie, ale udało mu się strzelić bramkę. Oby był to impuls, który pobudzi go do lepszego wykorzystywania swoich nieprzeciętnych możliwości.

A Pogoń? No cóż. Dariusz Wdowczyk już się pewnie zastanawia czy było warto wracać. Ale tylko przez chwilę, bo po spojrzeniu na aktualny stan konta bankowego z całą pewnością mówi sobie w myślach – warto!

Zagłębie – Korona

Na pewno ta Młoda Ekstraklasa była głupim pomysłem? Jesteście pewni? A może tak zerkniecie na Zagłębie Lubin i zobaczycie kto strzela bramki dla „Miedziowych”? Adrian Rakowski i Adrian Błąd, czyli dwaj piłkarze, którzy zaistnieli w lidze dzięki dobrym występom w ME. Ale władze PZPN-u mają przecież większe mózgi i lepiej filtrują informacje niż przeciętny oglądacz ligowej młócki. Ciekawe tylko czy te mózgi nie są zbyt często konserwowane w promilach alkoholu.

GKS Bełchatów – Ruch Chorzów

– To już jest koniec, nie ma już nic. Jesteśmy wolni, możemy iść! Tak śpiewa Bełchatów. Jedynie Zubas i Madej wyraźnie fałszują, bo w takiej formie zwyczajnie nie zasługują na I-ligową banicję. Niepewnie śpiewa jeszcze kilku innych piłkarzy, bo istnieje opcja, że pozostaną oni w ekstraklasie, ale albo wpadną z deszczu pod rynnę (Bracia Mak i Kamil Wacławczyk mogą trafić do Wisły Kraków) albo muszą udowodnić swoją klasę do końca sezonu by trafić na listę życzeń liczących się klubów (Wilusz, Michalski). Na pewno lada chwila na listę życzeń trafi Filip Starzyński z Ruchu i może się okazać, że nie będzie to klub z ligi polskiej.

Polonia – Śląsk

Uwaga, uwaga! Informacje o śmierci Polonii i Śląska są przedwczesne. Piłkarze obu klubów rozegrali świetne spotkanie i udowodnili, że można brać ich na poważnie w kontekście gry w europejskich pucharach. Ale być może to ostatni odruch, taka rozpaczliwa próba złapania oddechu przed ostatnim tchnieniem, przynajmniej w przypadku Polonii. Jednak są tacy, co widzą w tym coś pozytywnego: Fani Polonii nie będą musieli zmieniać szalików, a piłkarze koszulek, bo na pogrzeby chodzi się przecież na czarno.

Wisła – Legia

I dochodzimy do punkt kulminacyjnego. Moment zwrotny, w którym świat staje na głowie i zaczyna tańczyć breaka. Od tej pory piłka nożna będzie sportem, w którym nie będzie sędziów. W ogóle! A może jednak będą, ale tylko po to, by po zakończeniu spotkania ku uciesze kibiców rzucić ich krokodylom na pożarcie.

Wszyscy wiedzą o co chodzi, piłka jest prawie pół metra za linią a sędzia, który stoi kilka metrów od niej tego nie widzi! Nawet popularny Krecik by się uśmiał! Ale to śmieszne nie było. To wydarzenie było na tyle żenujące, że PZPN natychmiast wycofał się z pomysłu sędziów bramkowych. Dobra decyzja, kolejną będzie poparcie zmian w sprawie powtórek, ale sądząc po ostatnich wypowiedziach Zbigniewa Bońka, do tego jeszcze daleko. Pół metra to za mało, by naszych działaczy uświadamiało.

Co do samego meczu – był, Legia wygrała i nikt nic więcej nie pamięta. Wszyscy chcą ukrzyżować sędziego, a w takiej sytuacji kto się zastanawia nad wynikiem. Czyli swojsko – nie ważne co się stało, ważne, że jest na kim psy wieszać.

Górnik – Podbeskidzie

Co z tym Podbeskidziem? Najgorsze w lidze na pewno nie jest, bo być gorszym od Pogoni i Widzewa chyba się nie da. A skoro nie jest najgorsze to dlaczego ma spaść?  Uratowanie ekstraklasy w Bielsku wydaje się coraz bardziej realne, tylko pozostaje jedno pytanie – po co? Wyobraźmy sobie, że Demjan odchodzi z Podbeskidzia i zastępuje go jakiś Duda, Rasiak czy inny Zahorski. Widzicie teraz Podbeskidzie w ekstraklasie? Jeśli tak to czas odstawić biały proszek i niebieską butelkę na bok lub zająć się oglądaniem curlingu, łyżwiarstwa figurowego czy innego pływania synchronicznego.

Lechia – Jagiellonia

A dlaczego Duda? Kto widział ten wie. Jednak może w zachowaniu napastnika Lechii jest coś więcej niż tylko zwykła nieskuteczność. W książce „Pamiętniki Balotelliego” możemy przeczytać, że Mario w pewnym momencie wziął sobie za cel trafianie w słupek. Kiedy mu się udawało cieszył się jak dziecko, kiedy przypadkiem strzelił gola był smutny ze swojego niepowodzenia. Może Duda przeczytał tę książkę i chciał być jak Balotelli. Adamie, uświadamiamy Cię, ta książka to fikcja, nie musisz na dachu swojego domu pompować namiotu w kształcie pośladków czy przebierać się za superbohatera i patrolować nocami ulice Gdańska. Po prostu graj w piłkę.

Z wyjątkiem Dudy mecz świetny. Dla takich spotkań warto oglądać ekstraklasę. Emocje, dramaturgia, niczego nie brakowało. I nawet Duda jakimś przypadkiem strzelił gola. Nie wiadomo czy celował w słupek.

Piast – Lech

To nie był mecz Piasta z Lechem, to był korespondencyjny pojedynek Lecha z Legią. Taka próba sił, kogo stać na więcej. Wygrał Lech, który zwyciężył przekonująco po świetnej grze wszystkich formacji. Czyżby poznaniacy rozpoczęli już swój długi finisz?

Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie trener Lecha. Mariusz Rumak węszy konspirację w tym, że Lech dobija przeciwników po Legii. Na słowa Rumaka trzeba brać dużą poprawkę, bo opowiadał on już takie bzdury jak: − Mecz z Bełchatowem jest najważniejszy w sezonie. Albo to: – To był nasz najgorszy mecz w rundzie wiosennej (po meczu z Lechią). Zupełnie nas nie zdziwi jeśli za tydzień powie, ze czerpie inspirację z programów w których występuje Michał Piróg, a pomysły na rozwiązania taktyczne czerpie w „Pamiętników z Wakacji”.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s