Tajemna wiedza uzdrawiania futbolu odkryta w Olsztynie

Tyle się mówi w Polsce o niegospodarności w sporcie. Wciąż powtarza się, ze nie ma fachowców, którzy poprowadziliby nasz futbol na wyższy poziom. Tak się tylko mówi, bo oto odnaleźli się mędrcy, którzy doskonale wiedzą co potrzeba zrobić, aby futbol stał się prawdziwą wizytówką miasta. Odnaleźli się oni w Olsztynie.

Olsztyn już wie,  Olsztyn rozumie. Olsztyn doskonale zdaje sobie z faktu, że aby zbudować solidny klub piłkarski, którego domagają się mieszkańcy, należy szerzyć hasła typu „Olsztyn miastem wolnym od futbolu”. Olsztyn wie, że aby zapewnić mieszkańcom miasta możliwość oglądania piłki nożnej na wysokim poziomie należy zafundować piłkarzom cotygodniowy poligon doświadczalny na przypominającym PRL-owski skansen kartoflisku, nazywanym potocznie stadionem. Olsztyn widzi, że aby klub zdrowo funkcjonował należy często przeprowadzać transfuzję i wyrzucać połowę składu, zapychając dziury młodzieżą z niższych klas rozgrywkowych. Olsztyn czuje, że pozbywanie się jednego z trzech najlepszych piłkarzy, opłacanego przez zewnętrznego sponsora, jest sposobem na polepszenie poziomu sportowego. Władze miasta Olsztyna doskonale rozumieją te wszystkie mechanizmy i stosują je regularnie, jednocześnie głosząc hasła, że chcą by pojawiło się ono na dłużej na piłkarskiej mapie Polski i informując mieszkańców, że robią wszystko co w ich mocy by klub pod względem finansowym nie odstawał od reszty zespołów występujących w I lidze. Amerykanie takie rozumowanie określają stwierdzeniem „Bull shit”.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s