Wojtala: Transfery wymagają czasu i cierpliwości

Dyrektor ds. Spraw Sportu Profesjonalnego w Zagłębiu Lubin, Paweł Wojtala, odpowiedział na kilka pytań, które ostatnio nurtują kibiców. Poruszyliśmy tematy zainteresowania Maciejem Jankowskim, pozyskania środkowego obrońcy oraz zakontraktowania trenera bramkarzy. Zapraszamy do lektury.

W ostatnim czasie media huczały na temat transferu Macieja Jankowskiego. Sam piłkarz zrezygnował nawet z numeru 7, który oddał Filipowi Starzyńskiemu. Tymczasem okazuje się, że Zagłębie ma inne priorytety.

Ale w którym momencie ja czy trener powiedzieliśmy, że jesteśmy bardzo zainteresowani tym piłkarzem? Cały czas powtarzaliśmy, że jest to jeden z zawodników pozostających w orbicie naszych zainteresowań. Podkreślaliśmy, że jest to ciekawy piłkarz na polskim rynku. Proszę zauważyć, że większość doniesień dotyczących ewentualnego transferu Jankowskiego pojawiało się jedynie na łamach mediów, z kolei dziennikarze powoływali się na jedno źródło – działaczy Ruchu Chorzów.

Czyli mam rozumieć, że żadnej oficjalnej oferty nie było.

Okienko transferowe jeszcze trwa, Maciej jest ciekawym zawodnikiem i wciąż pozostaje w orbicie naszych zainteresowań. Nie wykluczamy, że złożymy ofertę za Jankowskiego, ale nie na takich warunkach, jakie przewijały się dotychczas w mediach. Ewentualna oferta dla Ruchu i samego zawodnika będzie dostosowana do panujących obecnie realiów.

A jak wygląda sytuacja Denissa Rakelsa?

Denis wrócił z wyjazdu na testy do Anglii i zobaczymy, co z tego wyniknie.

Mówił pan ostatnio, że najważniejszymi celami transferowymi są: stoper oraz skrzydłowy. Może pan podać jakieś konkrety?

Oczywiście nie będę zdradzał nazwisk, bo prowadzimy cały czas rozmowy i chciałbym, żeby zostały one sfinalizowane jak najszybciej. Tylko że to nie są łatwe rozmowy, tym bardziej że rozmawiamy o piłkarzach, którzy obecnie posiadają kontrakty i w grę wchodzą pieniądze za ich wykup.

To może zdradzi nam pan chociaż, czy bierzecie pod uwagę kandydatury z Polski czy raczej szukacie za granicą?

Są to piłkarze z Polski, ale oczywiście jeśli nie uda się ich sprowadzić, będziemy brali pod uwagę opcje zagraniczne.

Wobec słabej formy Adama Banasia nowy stoper wydaje się być najważniejszą potrzebą klubu. Tyle że w tym wypadku nie może chodzić o piłkarza, który będzie uzupełnieniem składu, i potrzebny jest ktoś z wysokimi umiejętnościami. Czy możemy liczyć na jakiś głośny transfer?

Nie wiem, co ma oznaczać stwierdzenie „głośny transfer”. Proszę zobaczyć, jakie transfery przeprowadziliśmy do tej pory. Byli to zawodnicy, za których nie musieliśmy płacić żadnych pieniędzy. Rozmowy z piłkarzami, którzy są związani kontaktami, są znacznie utrudnione, ze względu na fakt, że kluby wymagają za nich dość dużych sum. Mamy potrzeby, o których wiedzieliśmy już wcześniej, bo kilku zawodników po zakończeniu zeszłego sezonu odeszło, do tego możemy dodać kontuzje, które nam się przytrafiły, więc kolejne wzmocnienia są konieczne.

Odejdźmy od tematyki transferowej. Dlaczego klub zrezygnował z Krzysztofa Koszarskiego jako trenera bramkarzy I zespołu? Czy wpływ na tę decyzję miała kiepska postawa Michała Gliwy?

To nie jest rezygnacja. Krzysiek będzie zajmował się szkoleniem w akademii piłkarskiej, będzie także trenerem bramkarzy drugiego zespołu i drużyny kobiet, która w tym sezonie zagra w Ekstralidze Kobiet. Po prostu został mu powierzony nowy zakres obowiązków.

Nie zmienia to faktu, że Koszarski nie będzie trenerem bramkarzy pierwszego zespołu, a to spora zmiana. Zastąpi go Ryszard Jankowski. Dlaczego właśnie on?

Ryszard Jankowski ostatnie lata solidnie pracował nie tylko w Jagiellonii, ale też wcześniej w Polonii Warszawa oraz Groclinie. Jego podopieczni trafiali nawet do reprezentacji kraju. Ryszard odnosił też sukcesy z młodymi bramkarzami w Jagiellonii, więc dlatego postawiliśmy akurat na niego.

Jak wygląda sytuacja z zawodnikami, którzy wcześniej grali w Polkowicach na wypożyczeniu? Z tego co wiem, żaden z ich nie zagra w Zagłębiu w nowym sezonie.

Zawodnicy, którzy pozostali w Polkowicach, są już w takim wieku, że jeśli mają grać w trzeciej lidze, to nie ma to większego sensu. Cały czas im się przyglądamy i jeśli kiedykolwiek uznamy, że któryś z nich będzie na tyle wartościowy, żeby pomóc pierwszej drużynie, to oczywiście zostanie do niej dołączony.

Dobre opinie zebrał Daniel Gałach, jednak nie znalazł miejsca w szerokiej kadrze zespołu.

To prawda. Zastanawiamy się nad opcją wypożyczenia, bo to byłoby najlepsze dla samego zawodnika. Najlepiej byłoby, gdyby to była drużyna I-ligowa i jeśli tam dostałby szansę na grę, to mogłoby mu to jedynie pomóc w rozwoju.

W Zagłębiu jest nowy prezes, Tomasz Dębciki. Jak się wam współpracuje i jak bardzo jego wizja odbiega od wizji prezesa Bestrzyńskiego?

Nowy prezes pracuje od trzech tygodni, często rozmawiamy. Wszystkie sprawy, które dotyczą klubu, są konsultowane i jest to normalna relacja, jaka powinna być w klubie pomiędzy dyrektorem sportowym a prezesem, niezależnie od personaliów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s