All You zombies, czyli po co komu wypowiedź eksperta

Wyobraźcie sobie media jako wielkiego, brudnego i krwiożerczego zombie. To wcale nie jest takie trudne. Dziennikarze prześcigają się w poszukiwaniu kontrowersyjnych tematów, wręcz domagają się od swoich rozmówców krytyki, bo to właśnie krytyka się najlepiej sprzedaje, a ci chcąc pojawić się na pierwszych stronach gazet ochoczo wchodzą do gry. Zombie rośnie w siłę!

Słyszałem niedawno ciekawą opinię. Głosi ona, że niektóre zachowania mają na celu tylko i wyłącznie zaistnienie na rynku poprzez kontrowersję. Jeden człowiek wypowiada swoje zdanie, oczywiście kontrowersyjne, drugi krytykuje z taką dawką jadu, że głowa niemal eksploduje. W ten sposób obaj trafiają do gazet i obaj są z tego faktu zadowoleni. A więc młodzi dziennikarze, jeśli chcecie zaistnieć to napiszcie, że Adam Nawałka był dla piłkarzy Górnika gorszy od Hitlera, porównajcie pracę pod jego okiem do pobytu w obozie koncentracyjnym  i znajdźcie osobę, która rozdmucha tę tezę krytykując każde jedne słowo. Tak, w tym kierunku zmierzają media.

Dowodów nie trzeba długo szukać. Od długiego czasu tym tropem idzie Jan Tomaszewski i wielu dziennikarzy dzwoni do niego prosząc opinie na jakikolwiek temat. Janek to gwarancja kontrowersyjnej wypowiedzi, na sto procent będzie wartościowa dla klasycznych zombiaków. Potem wystarczy tylko ją skrytykować w innym artykule i mechanizm na pewno zadziała. Ale Janek to Janek i jego wypowiedzi już nie działają tak jak kiedyś.

Dwaj dziennikarze Przeglądu Sportowego, którzy wykonują kawał dobrej roboty dla swojego pracodawcy, regularnie pytają o zdanie na temat ligi polskiej Rudolfa Kaperę. Chwała im za to, bo Kapera to człowiek wielce zasłużony dla polskiego futbolu i w tym miejscu składam mu pokłon za wcześniejsze dokonania. Jednak jeśli ten sam Kapera ma się wypowiadać z pogardą o piłkarzach Lecha, to wolałbym by ten zasłużony trener spędzał wieczory na graniu w bingo, albo układaniu pasjansa.

Ceesey to kawał chama, ten kmiot gra tak ordynarnie, że patrzeć się nie da. Jego interesuje tylko zwalenie z nóg przeciwnika, a nie kopnięcie piłki − mówi Kapera w rozmowie z Ofensywnymi (pisownia oryginalna). Ja żyje krócej, a widziałem co robił Pepe w Realu Madryt, pamiętam Nigela de Jonga z mundialu w 2010 roku, widziałem w akcji Vinniego Jonesa, wiem kim był Goicoetxea, a w lidze polskiej też znalazłoby się kilku piłkarzy, którym pod kątem agresywnych zachowań Ceesay może buty czyścić. Ale to nic, wypowiedź ma być barwna i taka właśnie była. Idźmy dalej. − Czarni piłkarze skarżą się, że są dyskryminowani na polskich boiskach za kolor skóry, ale może to oni są winni – może te ich brutalne ataki na nogi białych są elementem rasizmu. A więc Kapera wrzucił do jednego worka Nakoulmę, Goulona, a nawet Wiktora Bagińskiego – młodego piłkarza rezerw Lecha Poznań. Wszyscy murzyni są tacy sami i atakują brutalnie nogi polskich piłkarzy – tak mamy rozumieć tę wypowiedź? A może murzyni szerzą rasizm na polskich boiskach? Jaki piękny tytuł do tabloidowego magazynu, dziwię się, że nikt tego hasła nie wykorzystał. I teraz wielki finisz: − W polskiej lidze liczy się prostactwo − nie wiem czy to trafne stwierdzenie, ale kiedy pochodzi ono z ust człowieka, który oskarża murzynów o rasizm, to czuję się trochę nieswojo. To tak jakby dres oskarżał drugiego dresa o prostacki styl ubierania się. − Zobacz, ja mam dresik z trzema paskami, a twój jakiś taki nieekskluzywny jest

Dlaczego o tym piszę? Na chłopski rozum tak mało wartościowe wypowiedzi są niegodne uwagi i powinny zostać ukryte pod zasłoną milczenia. Jednak wypowiedź Kapery to jedno, a ogólne zachowanie mediów to drugie. 

No to teraz pytanie do dziennikarzy, kto mnie skrytykuje? Na pewno znajdą sie jakieś zombiaki, które ugryzą, żeby tylko pojawić się w jakimś medium. Nie ważne czy dużym, czy mały, ważne żeby zaistnieć. A może kiedy już cały mechanizm został dokładnie opisany na przykładzie Pana Kapery przypomni im się refren piosenki zespołu The Hooters – All You zombies hide your faces. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s